Kopalnia Tarnowskie Góry
Najstarsze ślady działalności górniczej na dzisiejszym obszarze Tarnowskich Gór pochodzą z III-IV w., natomiast pierwszym historycznym dokumentem mówiącym o wydobyciu metali na tym obszarze była bulla papieża Innocentego II z r. 1136, w której znajduje się wzmianka o kopaczach srebra z okolic Bytomia, Tarnowskich Gór jako miasta wówczas jeszcze nie było. Wzmianki o jednej z jego przyszłych dzielnic znajdują się w bulli papieża Innocentego III z 1201 r., gdzie po raz pierwszy pojawia się nazwa wsi Repty. W 1247 r. miejscowość ta otrzymała z rąk księcia Władysława Opolskiego przywilej górniczy „Wolny Ołów” nadający jej prawo do wydobywania na tym terenie rud ołowiu.
Kolejny rozkwit górnictwa rozpoczął się pod koniec XVw. kiedy doszło do odkrycia bryły wartościowego kruszcu, przez miejscowego chłopa podczas prac rolnych. Wydarzenie to sprawiło, że tutejsze bogactwa mineralne zaczęły przyciągać licznych kopaczy. Wkrótce powstała osada górnicza, a wraz z nią „gory”, czyli po staropolsku kopalnie lub szyby wydobywcze. Stąd właśnie wzięła się nazwa późniejszego miasta Tarnowskie Góry.
Zgodnie z prawem o wydobyciu bogactw naturalnych decydowali miejscowi władcy. Wydawane przez nich akty prawne, podejmowane inwestycje i sprowadzanie tu doświadczonych górników sprawiły, że istniejąca od drugiej dekady XVI wieku osada górnicza szybko się rozwijała i nabierała cech miasta. Za datę jego powstania przyjmuje się rok 1526 r., gdy książę opolski Jan II Dobry z dynastii Piastów i Jerzy Hohenzollern-Ansbach nadali tym terenom przywilej wolności górniczej zachęcający gwarków do osiedlania się w rejonie powstającego miasta i pracy w górnictwie.
Okres prosperity trwał do końca szesnastego stulecia. Trudne czasy dla branży nastały dopiero w wieku XVII, gdy górnictwo rozpoczęło wydobycie na większych głębokościach. Tempo prac ograniczały zbyt duża ilość wody w wyrobiskach, a także stosowanie mało wydajnych metod odwadniania. Kryzys w górnictwie pogłębił także wybuch wojny trzydziestoletniej (1618-1648), która nie ominęła miasta gwarków. Zawierucha wojenna spowodowała upadek przemysłu oraz zubożenie mieszkańców. Zaczęło brakować rąk do pracy, gdyż górnicy wyznania protestanckiego musieli opuścić miasto. Na skutek działań wojennych zniszczeniu uległy urządzenia odwadniające. Spustoszenie siały także liczne epidemie i pożary. We wszystkich etapach wojny trzydziestoletniej miasto było nękane, plądrowane i grabione przez różne wojska, a kosztami zniszczeń i kontrybucjami obciążano mieszkańców.
W pierwszej połowie XVIII wieku doszło do kolejnego, długotrwałego kryzysu w tarnogórskim górnictwie. Spustoszenia dokonały pożary, epidemie i klęski żywiołowe. Mimo przeciwności losu górnicy nie tracili nadziei na sukces. Obszar poszukiwań nowych złóż rozszerzono, czego efektem było odkrycie na terenie Bobrownik (ob. Bobrowniki Śląskie, dzielnica Tarnowskich Gór) pokładów srebra i ołowiu. Pod koniec lat czterdziestych zabrakło jednak kapitału dla górniczych inwestycji. Kupcy i zamożni mieszkańcy uznali, że z uwagi na spadek w tym okresie popytu na metale i brak kosztownego odwadniania, nie warto inwestować w miejscowe górnictwo.
Nowy impuls w rozwoju tarnogórskiego górnictwa nastąpił po zaangażowaniu się, z polecenia króla Fryderyka II - Heynitza i Redena. Obaj zwiedzili w 1776 r. największe angielskie zagłębia przemysłowe stanowiące w drugiej połowie XVIII w. czołówkę europejskiego przemysłu. Tam poznali zasady działania kopalń węgla, koksowni, nowoczesnej metalurgii, stosowania maszyn parowych, budowy kanałów wodnych i sztolni odwadniających wyrobiska górnicze. Na początku lat 80-tych XVIII w. Reden stanął przed trudnym zadaniem reaktywowania górnictwa kruszcowego w okręgu tarnogórskim. Drążenie szybów rozpoczęto w październiku 1783 r. Do pracy zaangażowanych zostało 72 górników.
Po 9 miesiącach intensywnych prac, 16 lipca 1784 r., na głębokości 18 m w szybie Rudolfina znaleziono pokład rudy ołowiu i srebra. Dwa dni później podobnego odkrycia dokonano w szybie Łyszczonka oraz w szybie Opala. W 1784 r. nowej państwowej kopalni srebra i ołowiu nadano nazwę Fryderyk. Po wznowieniu wydobycia kruszców uruchomiono w 1786 r. niedaleko Tarnowskich Gór hutę srebra i ołowiu "Fryderyk" oraz wybudowano osiedle robotnicze. Już w 1790 r. do wytopu rudy zastosowano tu koks. Urządzenia huty napędzane były kołami wodnymi, a dostarczana z kopalni ruda wzbogacana była w systemie płuczek. Początkowo wytapiano w niej 290t ołowiu, 200t glejty i 300kg srebra rocznie. W czasach prosperity hutnicze wyroby eksportowano do wielu państw europejskich, Stanów Zjednoczonych, a nawet krajów azjatyckich. Wydobycie zakończono na początku XX wieku z powodu wyczerpania się złóż wtedy kopalnię porzucono.
Po II wojnie światowej ponownie zainteresowano się kopalnią, założono Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej, które postawiło sobie za cel udostępnienie podziemi turystom. Po latach intensywnych prac, przy ogromnym zaangażowaniu społecznym 5 września 1976 r. – w 450 rocznicę nadania Tarnowskim Górom aktu wolności górniczej – do użytku została oddana Zabytkowa Kopalnia Srebra.
Copyright © 2025. All Rights Reserved.